sobota, 21 lipca 2018

Tomasz Marchewka - "Wszyscy patrzyli, nikt nie widział"

Ostatnio mam dobrą passę! Pochłaniam książki jedna za drugą.
Ale zanim zabiorę się za nową pozycję, napiszę kilka słów o tej którą właśnie skończyłam czytać.

"Wszyscy patrzyli, nikt nie widział" to debiut Tomasza Marchewki, ale w ogóle nie daje po sobie poznać.  Po samej lekturze nigdy bym tak nie stwierdziła. Do tej pory wiedziałam, że autor pracował nad grą Wiedźmiń 3: Dziki Gon oraz dodatkiem do gry Krew i Wino.

"Uliczne przysłowie Hausenberga mówi, że prawdziwy mężczyzna musi w życiu zrobić trzy rzeczy. Po pierwsze, owo życie przegrać, czyli stracić wszystko, co posiada. Po drugie, odrodzić się dla nocy i odegrać z zyskiem, bo uczyni go to mocniejszym niż kiedykolwiek. Po trzecie, spłodzić syna - tak po prostu, bez dodatkowych warunków".

Doskonałe podsumowanie miasta w którym żyje młody Slava, uzdolniony szuler, pełen ambicji która doprowadzi go w niebezpieczny zaułek z którego nie uda mu się wyjść, albo wyjdzie zapamiętany przez wszystkich.

Przyjemna powieść o kanciarzach i oszustach, o przemocy i hazardzie.
Warto zajrzeć w świat tej bandyterki. Polecam ;)



Książkę przeczytałam w wersji elektronicznej dzięki stronie www.czytampierwszy.pl

1 komentarz:

Zgadnij Kto - Chris McGeorge

"W wieku jedenastu lat Morgan Sheppard rozwiązuje zagadkę niespodziewanej śmierci swojego nauczyciela matematyki. Mimo że wyglądała...

Czytam i recenzuję na CzytamPierwszy.pl