To nie jest książka dla każdego. To jest książka dla
każdego, kto chciałby dowiedzieć się o co tak naprawdę chodzi w tym całym
kibicowaniu (lub jeśli chciałby ktoś to uświadomić „niekumatemu wujkowi” –
oczywiście nie jest powiedziane, że zrozumie). To nie jest książka dla ludzi,
którzy nie chcą porzucić swojego negatywnego podejścia do Kibiców i obiektywnie
spojrzeć na to co serwuje nam autor.
Autorem książki jest anonimowy kibic polskiego klubu,
nie zdradza jednak jakiego. Zdaje relacje
między innymi z meczy, wyjazdów, ustawek
i zatrzymań. Kamionki, kosy, zgody, promocje… nie wiesz co to znaczy w światku kibicowskim?
Tu idealnie zostanie wytłumaczone. Opisuje najgłośniejsze afery z udziałem kibiców
na przestrzeni ostatnich lat. Przedstawia pewne kwestie z perspektywy osoby
biorącej udział w zdarzeniach. Naświetla nam dlaczego kibice żyją w konflikcie
z policją.
„[…] jedna z najważniejszych prawd dotyczących świata kibiców brzmi: jak raz w to wejdziesz, to już nigdy z tego nie wyjdziesz.”„Twierdzenie, że trybuny to siedlisko patologii, już od dawna nie ma nic wspólnego z prawdą.”
Jako ktoś, kto również jest częścią kibicowskiego
świata mogę się pod tym podpisać obiema rękoma. Duża część moich znajomych to
ludzie których poznałam dzięki piłce nożnej. Wykształceni, z zawodem, po
studiach, z porządną pracą, z rodzinami. Żyją w zgodnie z zasadami jako kibice
i jako ludzie.
Pewien „rodzaj kibica” odchodzi w zapomnienie. Na
szczęście. Coraz rzadziej spotyka się osoby które niszczą i dewastują wszystko
co spotkają na swojej drodze. Częściej są to ludzie trenujący, uprawiający
różne sporty, nie koniecznie sporty walki. Jednak są wciąż tak samo oddani swojej
braci i klubowi. Angażują się nie tylko w sprawy piłkarskie. Organizują zbiórki
potrzebnych produktów dla potrzebujących, spotkania z kombatantami, kwesty na
różne cele społeczne.
„Szeregi
stadionowych fanatyków, gotowych poświęcić wszystko dla ekipy i klubu,
wbrew pozorom nie topnieją.”
Książka napisana jest
na podstawie prawdziwych przeżyć, dlatego też czyta się dobrze i szybko. Stworzona z dowcipem, który wielokrotnie
doprowadził mnie do łez. Dzięki temu była jeszcze bardziej przystępna.
W książce znajduje
się kilka fotografii z opraw przygotowanych przez polskich Ultrasów. Jest
wydana w minimalistyczny sposób – jak dla mnie, odpowiedni dla tematyki, której
dotyczy.
Czytelnik dowie się z tej lektury o początkach i przemianach
środowiska kibicowskiego, o życiu prawdziwych fanatyków piłkarskich na kibicowskim
szlaku - dowie się od kogoś, kto poświęcił swojej pasji całe życie.
Egzemplarz trafił do mnie z portalu www.czytampierwszy.pl . Polecam każdemu
kto interesuje się tematem.




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz